Po polsku określany jako koślawość palucha, jest deformacją stawu śródstopno-paliczkowego dużego palca stopy. Mówimy o nim wtedy, gdy paluch odchyla w kierunku pozostałych palców, a I kość śródstopia przemieszcza się i uwypukla zewnętrznie.

Wszelkie zmiany w biomechanice i nieprawidłowe ustawienia kończyny dolnej wpływają na obciążanie stopy.

 

Jak więc prawidłowo powinniśmy ją obciążać?

Istnieją trzy główne punkty, przenoszące największe siły i tworzące tzw. trójkąt obciążenia:

  1. Głowa I kości śródstopia
  2. Głowa V kości śródstopia
  3. Guz kości piętowej

Nadmierne obciążanie głowy I kości śródstopia, spowodowane spłaszczeniem łuku poprzecznego stopy powoduje nic innego jak koślawość palucha.

 

 

Jakie są najczęstsze przyczyny występowania dysfunkcji?

Przede wszystkim płeć. Zniekształcenia i deformacje palucha w znacznej mierze dotyczą głównie kobiet. Jest to uwarunkowane budową anatomiczną, m.in. szeroką miednicą i wiotkością więzadeł.

Noszenie nieprawidłowego obuwia – zwłaszcza na wysokim obcasie – w dużym stopniu przyczynia się powstania zmian. Obcas powoduje przeniesienie ciężaru ciała na przednią część stopy i jej nadmierne przeciążenie. Ponadto pogłębia spłaszczenie łuku poprzecznego i osłabia mięsień strzałkowy długi odpowiedzialny (wraz z mięśniem piszczelowym tylnym) za utrzymanie sklepienia podłużnego. But z wąskim czubkiem również nie jest najlepszym rozwiązaniem. Czubek taki wywołuje boczny nacisk na paluch, ustala jego nieprawidłowe położenie, nasila deformację, w skutek czego tworzy się stan zapalny. A czy zbyt małe obuwie wpływa na naszą stopę? Oczywiście, że tak. To kolejna przyczyna powstania halluxa, bowiem zbyt mało miejsca w obuwiu skutkuje nieprawidłowym ustawieniem palucha i sprzyja powstawaniu zniekształceń pozostałych stawów śródstopno-paliczkowych.

Warto wspomnieć też o uwarunkowaniach genetycznych. Mówi się o ponad 75% przypadkach występowania halluxów u osób z predyspozycjami rodzinnymi, zwłaszcza ze strony matki. Jeśli w rodzinie występują przypadki koślawości palucha, warto o tym pamiętać, dobierając obuwie.

Wśród innych czynników sprzyjających rozwojowi halluxa wymienia się:
– stopę egipską, czyli nadmierną długość palucha
– urazy
– nadwagę
– płaskostopie
– dnę moczanową
– hipermobilność I kości śródstopia
– małą aktywność fizyczną
– choroby układowe
– przykurcz ścięgna Achillesa

 

Jakie konsekwencje zdrowotne mogą wyniknąć z dysfunkcji stawu śródstopno-paliczkowego?

Odpowiedzią na pytanie, dlaczego halluxy są bolesne, jest stan zapalny, który pojawia się w miejscu deformacji. Może mu towarzyszyć obrzęk, pieczenie, ocieplenie i zaczerwienienie skóry. Szybko postępująca choroba może spowodować nieprawidłowe ustawienie stopy, przybierające postać tzw. palców szponiastych lub młotkowatych. Zdarza się również, że na skutek deformacji zmieni się sposób chodzenia a stawy kolanowe zaczną przysparzać dolegliwości bólowych.

 

Mam halluxa… JAK GO LECZYĆ?

Postępowanie terapeutyczne w przypadku halluxa jest zależne od zaawansowania choroby. We wczesnym etapie istotną rolę ogrywają działania profilaktyczne, które spowolnią bądź całkowicie zapobiegną powstawaniu zmian.

Zanim rozpoczniemy leczenie fizjoterapeutyczne, należy dokładnie zdiagnozować schorzenie, ustalić przyczynę powstania koślawości. Być może jest ona spowodowana problemami zlokalizowanymi w stawach biodrowych lub kolanowych? Możliwości jest wiele… Fizjoterapia niewątpliwie powinna obejmować pracę nad całą kończyną dolną.

Ćwiczenia są jednym z ważniejszych środków leczniczych, które powinny być ujęte w procesie leczenia. Mają one na celu m.in. wzmocnienie rozcięgna podeszwowego, mięśni podeszwowych, mięśnia strzałkowego długiego. Wszystkie wyżej wymienione kształtują obniżone sklepienie poprzeczne stopy i zapewniają lepszą amortyzację śródstopia. Nie należy zapominać o ćwiczeniach stabilizacji i wzmacniania kończyny dolnej, korekcji oraz utrzymywania stawów w prawidłowej pozycji.

Aby wspomóc leczenie, można zaopatrzyć się w specjalnie przystosowane do halluxów ortezy, które będą odpowiednio – i przede wszystkim INDYWIDUALNIE – dopasowane do potrzeb pacjenta. Ich działanie polega na korygowaniu i odciążaniu miejsc bolesnych, narażonych na uraz. Podobny cel osiągniemy dzięki regularnemu stosowaniu kinesiotapingu – metody fizjoterapeutycznej wykorzystującej specjalnego rodzaju taśmy aplikowane przez fizjoterapeutę.

W przypadku osób z przewlekłymi zmianami i silnymi deformacjami, które znacznie utrudniają funkcjonowanie w życiu codziennym, kwalifikuje się ich do zabiegu operacyjnego.